D7 to kolumny bardzo przyjemne w ogólnym odbiorze. Nie zaliczają wpadek, są wyważone w każdej dyscyplinie, a zarazem chce się ich słuchać dłużej niż przez godzinę, dwie czy kilka.
Spendory lansują styl brzmienia, który nawiązuje do starego brytyjskiego wzorca, ale z umiarem, podążając w stronę ogólnie pojętej nowoczesności, tj. większej neutralności i lepszej dynamiki. Środek pasma, choć na pierwszy rzut ucha wydaje się równy i w bardzo dobrej proporcji do reszty pasma, jest jednak na pozycji delikatnie uprzywilejowanej. To na nim mimowolnie koncentruje się uwaga słuchacza i to on determinuje charakter prezentacji.
Spendory D7 cechuje nieprzeciętnie dobre zrównoważenie pasma, poprawne charakterystyki kierunkowe (szczególnie w poziomie) oraz ponadprzeciętna efektywność. 

Całość testu znajdziesz tutaj.